|
Kończy się rok 2007, czas więc na przeanalizowanie tego okresu czasu pod względem tego co zrobiła Lechia Gdańsk i to co się wokół niej działo.
W przerwie zimowej Lechia Gdańsk rozegrała kilka ciekawych sparingów w większosci z pierwszoligowymi i drugoligowymi zespołami. Przygotowania Biało – Zieloni rozpoczęli 17 stycznia obozem treningowym w Solcu Kujawskim. Wtedy to rozegrali pierwszy mecz sparingowy z Górnikiem Łęczna. Pózniej był mecz z Groclinem Grodzisk Wlkp. i kilka sparingów z niżej sklasyfikowanymi drużynami. W połowie lutego Biało – Zieloni wyruszyli na zgrupowanie na slask. Tam rozegrali sparingi miedzy innymi z Cracovia Kraków , slaskiem Wrocław, GKS-em Katowice i Zagłębiem Sosnowiec.
Liga rozpoczęła się wspaniale dla Biało – Zielonych. Lechisci na poczatku gładko pokonali Unię Janikowo i pózniej sprawili niespodziankę pokonujac Jagiellonię Białystok. Po tych dwóch zwycięstwach u siebie przyszło kolejne. Tym razem już na wyjezdzie Lechia pokonała Podbeskidzie Bielsko Biała 2:0. Dzięki tym zwycięstwom i potknięciom drużyn prowadzacym w tabeli oraz wycofaniu się z rozgrywek liderujacej po rundzie wiosennej Zawiszy Bydgoszcz 2, Lechia awansowała na druga pozycję w lidze i zaczęto wtedy w Gdańsku głosno mówić o awansie Lechii do Ekstraklasy. Niestety przyszła wtedy fatalna passa dla Biało – Zielonych. Siedem meczów bez zwycięstwa sprawiło , że Lechia spadła w ligowej tabeli , ale dzięki wyrównanej lidze i porażka liderów nadal miała szanse na awans. Biało – Zieloni odniesli jeszcze kilka zwycięstwa i o wszystkim miały zadecydować ostatnie dwie kolejki. Wiadomo było wtedy , ze z Oragne Ekstraklasy spadaja , aż cztery drużyny w zwiazku z afera korupcyjna. Mecz z ówczesnym liderem rozgrywek Ruchem Chorzów i kończace sezon starcie ze Stalowa Wola miały dać awans Lechii do Ekstraklasy. Niestety już w pierwszym meczu błędy sędziego do których z reszta przyznał się po meczu sprawiły , że Lechia tylko zremisowała to spotkanie 1:1. Równoczesna wygrana Polonii Bytom sprawiła , że Biało – Zieloni nadal musieli występować w II lidze. Ostatecznie na koniec sezonu Lechia zajęła piate miejsce ,pierwsze które nie gwarantowało awansu.
Duży niedosyt po tym sezonie sprawił , ze wszyscy ,mieli nadzieję na awans w sezonie 2007/2008. Zarzad jednak powiedział , że głównym celem klubu będzie gra i zwycięstwo w każdym meczu. Zaczęło się od sparingów z trudnymi przeciwnikami . Lechia zagrała miedzy innymi z Legia Warszawa, Lechem Poznań, Wisła Płock i Groclinem Grodzisk Wlkp. Sezon jednak nie rozpoczał się dobrze dla gdańskiej drużyny. Już pierwszej kolejce miały się odbyć tak dawno oczekiwane derby Trójmiasto , ale ostatecznie przełożone je ze względu na remont trybuny krytej dla gosci. Tak więc Lechia zaczęła sezon od wyjazdowego meczu z beniaminkiem ligi - Tur Turkiem. Niespodziewanie Tur wygrał to spotkanie 2:0. Pózniej przyszło zwycięstwo nad Piastem Gliwice i seria czterech spotkań bez zwycięstwa. Ostatecznie po meczu z Odra Opole ówczesny trener Lechii Gdańsk – Tomasz Borkowski został zwolniony a na jego miejsce przyszedł nowy trener Dariusz Kubicki. Trener Borkowski sprowadził jednak do Lechii piłkarzy którzy w krótkim czasie stali się ulubieńcami gdańskiej publicznosci. Andrzej „Ryba” Rybski , Piotr Kasperkiewicz czy też Hubert Wołakiewicz szybko podbili serca kibiców. Pod jego wodza Lechia kroczyła od zwycięstwa do zwycięstwa. Przez pewien okres czasu Biało – Zieloni byli nawet liderem rozgrywek. Ostatecznie po rundzie jesiennej Lechia zajmuje trzecie miejsce. Duża niespodzianka dla kibiców było tez wyeliminowanie w 1/16 Pucharu Polski Górnika Zabrze oraz w następnej rundzie Wisłę Płock wygrywajac z nia , aż 5:1. Największe emocje były jednak zdecydowanie na Derbach Trójmiasta. Wspaniałe oprawy jakie rzadko można zobaczyć na stadionach i mecze stojace na dobrym poziomie sprawiły , że kibice zaczęli przychodzić na mecze w większej ilosci.
Rok 2008 może być przełomowy dla Lechii Gdańsk. Po pierwsze wspaniale zapowiadajace się mecze ćwierćfinałowe w Pucharze Polski z Legia Warszawa. Po drugie możliwosć upragnionego awansu do Ekstraklasy. Już w marcu ma być założone oswietlenie na stadionie Lechii a pózniej podgrzewana murawa. Jest także duża szansa , że kilka zespołów I ligi zostanie ukaranych degradacja w zwiazku z afera korupcyjna co zwiększy na pewno szanse awansu Lechii do OE. Tak więc ciężko ocenić rok 2007. Na pewno jego pierwsza połowa była bardzo nie udana i przykra. Druga natomiast już wspaniała która sprawiła kibicom dożo radosci. Mamy nadzieję , że nadchodzacy rok 2008 będzie jeszcze wspanialszy i spełnia się nasze kibicowskie marzenia.
Dla naszych czytelników mamy konkurs na najlepsze wspomnienia kibicowskie z roku 2007. Swoje wspomnienia i przeżycia proszę przesyłać na emeila bialozielona.lechia@op.pl oraz pisać je w komentarzach pod newsem. Najciekawsze zostana opublikowane i umieszczone na stronie. Nagrodzone zostana także kilkoma piosenkami Lechii które przeslemy na emeila.
|