Joan Carillo''Po strzeleniu gola zaczęły się problemy''

 Dobrze zaczęliśmy mecz w Gdańsku. Strzeliliśmy bramkę, ale potem zaczęły się nasze problemy. Zaliczyliśmy za dużo strat i cofnęliśmy się za bardzo pod naszą bramkę i to się na nas zemściło – mówił Carrillo. – W drugiej połowie znów zagraliśmy odważniej i bardziej zdeterminowanie. Stwarzaliśmy sobie okazje, podejmowaliśmy ryzyko. Myślę, że jeśli w kolejnych meczach będziemy grać tak, jak w drugiej połowie, wówczas pojawią się pozytywne efekty – zakończył hiszpański szkoleniowiec Wisły.

Napisane przez: Agnieszka dnia 11.02.2018; 00:57