Piotr Stokowiec''Jestem zły''

Zaprezentowaliśmy się przyzwoicie w spotkaniu ze Śląskiem i wszystko przed nami. Były momenty warte pochwały, ale też głębokiej analizy. Zresztą w moim odczuciu bardziej straciliśmy dwa punkty, chociaż też jeden zyskaliśmy. Chcieliśmy grać ofensywnie, ale za bardzo się cofnęliśmy. 


Dopuszczamy fazy niskiego pressingu i z tego mieliśmy dobre sytuacje do strzelenia bramki. A to również jest nasza forma grania. Budowanie gry trochę szwankowało, a z miany wybiły nasze atuty. Trochę się broniliśmy, ale mieliśmy chociażby fajną sytuację Flavio po podaniu Karola Fili. Nie wszystko było tak, jak chcemy. Wiedzieliśmy, że Celeban jest groźny przy krótkim słupku po stałych fragmentach gry. Jednak na boisku nie było już Joao Nunesa, a kolejny zawodnik sobie z nim nie poradził. Jestem trochę zły, a do zawodników też dotrze, że stracili dwa punkty, ale nie robię z tego tragedii. Śląsk przejął inicjatywę, ale nie miał zbyt wielu okazji. Mogliśmy strzelić drugą bramkę i czekać na trzecią-mówił po meczu trener Piotr Stokowiec

 

Napisane przez: Agnieszka dnia 28.07.2018; 00:28