Już we wtorek kolejna batalia z Wisłą w Krakowie

Już w najbliższy wtorek 25 września o godzinie 20-30 zmierzymy się w Krakowie z miejscową Wisłą. Będzie to doskonała okazja na szybki rewanż za niedawną porażkę z tą drużyną w meczu ligowym. Przed tym spotkaniem w I rundzie Pucharu Polski oczekiwania kibiców wobec graczy są duże zważywszy na fakt, że w poprzednich latach Lechia w PP prezentowała się fatalnie i we wczesnych fazach żegnała się z tymi rozgrywkami. Pamiętajmy, że przed tym spotkaniem Lechia prawdopodobnie będzie liderem LOTTO Ekstraklasy i nadzieje na ten sezon są olbrzymie również w Pucharze Polski. Pamiętajmy jednak też, że Biało-Zieloni są tuż po bardzo ciężkim ligowym starciu z Zagłębiem Lubin, a trzy dni po meczu z Wisłą w PP zmierzymy się z jej imienniczką z Płocka w piątek o godzinie 18. Stowarzyszenie kibiców Lechii Gdańsk "Lwy Północy" wciąż prowadzi zapisy na wyjazd kibiców na oba te mecze. 

 

Prosimy również o mocne wyrazy wsparcia dla piłkarzy Lechii oraz dla całego sztabu szkoleniowego naszego zespołu, którzy to wykonują tytaniczną pracę, abyśmy mogli być na szczycie rozgrywek. W ostatnim czasie sporo negatywnych zjawisk dotknęło naszą drużynę i właśnie w tym momencie potrzeba konkretnego pozytywnego impulsu od kibiców. W pewnych momentach różne rzeczy schodzą na dalszy plan i ustępują miejsca rzeczą ważniejszym.

 

Co do samego meczu i zmian personalnych to do dyspozycji trenera Piotra Stokowca będą zarówno Patryk Lipski jak i Filip Mladenović, którzy w sobotnim meczu przeciwko Zagłębiu Lubin musieli pauzować ze względu na nadmiar żółtych kartek. Ciężar i natężenie występów w najwyższej klasie rozgrywkowej odczuwa już Karol Fila, który z "Miedziowymi" musiał opuścić plac gry przed czasem. W bramce zapewne w rozgrywkach PP szansę dostanie Zlatan Alomerović. Będą też inne zmiany. Trener Stokowiec musi dobrze gospodarować siłami naszych piłkarzy przed, którymi bardzo ciężki tydzień. Cieszy fakt, że do gry na dobre wrócił już Rafał Wolski, a Artur Sobiech zaczyna "łapać wiatr w żagle" i z pewnością będziemy mieli z niego wiele pożytku, a za niespełna miesiąc do dyspozycji trenera powinien być już Sławomir Peszko, który odbębni karę za swoje idiotyczne zachowanie podczas inauguracyjnego meczu z Jagiellonią Białystok. Tak czy inaczej we wtorek liczymy na awans do 1/16 finału PP, a w piątek na powrót naszej drużyny na ścieżkę zwycięstw ligowych. 

 

Jeszcze raz apelujemy o wsparcie dla naszej drużyny, która jest obecnie liderem LOTTO Ekstraklasy.

 

Napisane przez: Leos dnia 23.09.2018; 17:01