Flavio zwolnił Durdevicia, a Lechia po 52 latach zdobyła Poznań

Jakże długo przyszło nam czekać na wygraną w Poznaniu. Po 52 latach Lechia ograła Lecha przy Bułgarskiej i przewodzi w lidze. Bramkę zdobył niezastąpiony Flavio Paixao dla którego było to już 9 trafienie w lidze. Po tym meczu posadę pierwszego trenera poznańskiego Lecha stracił Ivan Durdević. Miejmy nadzieję, że ta wygrana to będzie dobry omen i nasi gracze w końcu wywalczą w tym sezonie dla Gdańska upragnione "puchary". W następny weekend nad morze przyjedzie Cracovia Kraków -Michała Probierza, a następnie po przerwie na reprezentację Jagiellonia Białystok i miejmy nadzieję, że po spotkaniach domowych w Gdańśku jeszcze bardziej umocnimy się na pozycji lidera rozgrywek.

 

Lech  Poznań - Lechia Gdańsk          0-1  (0-1)

 

Flavio Paixao 26

 

 

LECH POZNAŃ: Jasmin Burić (K) - Robert Gumny, Dimitris Goutas, Thomas Rogne, Volodymyr Kostevych - Pedro Tiba, Maciej Gajos, Joao Amaral (90. Paweł Tomczyk) - Marcin Wasielewski (62. Dioni Villalba), Christian Gytkjaer, Kamil Jóźwiak (62. Darko Jevtić)

 

LECHIA GDAŃSK: Zlatan Alomerović - Joao Nunes, Michał Nalepa, Błażej Augustyn, Filip Mladenović - Lukas Haraslin (86. Tomasz Makowski), Daniel Łukasik, Jarosław Kubicki, Konrad Michalak (68. Karol Fila) - Flavio Paixao (K), Jakub Arak (60. Artur Sobiech)

 

 

Żółte kartki: Robert Gumny, Tiba (Lech) - Filip Mladenović, Jakub Arak (Lechia)

 

sędziował: Daniel Stefański

 

widzów: 8059

 

 

Napisane przez: Leos dnia 05.11.2018; 00:12