Twórca strony Lechia-Gdansk.pl
Panel użytkownika
Następny mecz

Następny mecz:

  • Lechia Gdańsk vs. Wisła Kraków
  • 10.02.2018; 20:30
  • Ekstraklasa (22)
Sonda
Do przerwy świątecznej Lechii zostało 5 meczów.Ile w sumie punktów zdobędziemy?
0-5
6-8
10-15
Piłkarz miesiąca
Najlepszy piłkarz Lechii w grudniu
  • Zawodnik
    Marco Paixao
    4 głosów (23,53%)
Piłkarz meczu
Najlepszy pilkarz Lechii Gdańsk w meczu z Górnikiem Zabrze
  • Zawodnik
    Jakub Wawrzyniak
    Ocena: 5
Następne mecze
Mecz Data
Wisła Płock vs. Górnik Zabrze 09.02.2018; 18:00
Zagłębie Lubin vs. Legia Warszawa 09.02.2018; 20:30
Pogoń Szczecin vs. Sandecja Nowy Sącz 10.02.2018; 15:30
Cracovia vs. Śląsk Wrocław 10.02.2018; 18:00
Lechia Gdańsk vs. Wisła Kraków 10.02.2018; 20:30
Bruk-Bet Termalica Nieciecza vs. Korona Kielce 11.02.2018; 15:30
Arka Gdynia vs. Lech Poznań 11.02.2018; 18:00
Piast Gliwice vs. Jagiellonia Białystok 12.02.2018; 18:00
Tabela
Klub M P
1. Legia Warszawa 21 38
2. Lech Poznań 21 36
3. Górnik Zabrze 21 36
4. Jagiellonia Białystok 21 36
5. Zagłębie Lubin 21 32
6. Arka Gdynia 21 31
7. Korona Kielce 21 31
8. Wisła Kraków 21 31
9. Wisła Płock 21 30
10. Śląsk Wrocław 21 27
11. Lechia Gdańsk 21 24
12. Cracovia 21 22
13. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 21 21
14. Sandecja Nowy Sącz 21 21
15. Piast Gliwice 21 20
16. Pogoń Szczecin 21 17
Urodziny
  • Zawodnik
    Michał Nalepa
    22.01.1993
    Lechia Gdańsk
  • Zawodnik
    Mateusz Matras
    23.01.1991
    Lechia Gdańsk
Kontuzje
Ostatnie video
Shoutbox (Archiwum)
  • Gość; 3 miesiące temu

    Podobała mi się Lechia w meczu z Legią. Nareszcie gra do przodu.

  • Gość; 3 miesiące temu

    http://www.StylKibica.net

  • Gość; 5 miesięcy temu

    Arka gdynia kurwa świnia

  • Gość; 5 miesięcy temu

    Jestem z redy jestem lechistą

  • Gość; 7 miesięcy temu

    Powodzenia w meczu z Legia dokopcie im i zagrajcie w pucharach europejskich zasługujecie na to . Pozdro z Gliwic trzymam za was kciuki ;)

  • Gość; 10 miesięcy temu

    BKS

  • Gość; 1 rok temu

    Nananana lechia!!!!

  • Gość; 1 rok temu

    http://loubet24.blogspot.com Wszystkie 3 kupony z wczoraj trafili po wielkich kursach i skany juz umiescili na blogu ! na dziś znowu aktualne kupony z kursami nawet ponad 50 ! Zachęcam,gram od kilku dni i wygrywam z nimi!

  • Gość; 1 rok temu

    Zagra dziś peszko ?

  • Gość; 1 rok temu

    Lechia Gdańsk - Pogoń Szczecin 2:0 :) piękna i pewna wygrana. Trzecie zwycięstwo z rzędu. Teraz chociaż remis w Gliwicach i będziemy walczyć o europejskie puchary. Ważne tylko , żeby Legia zdobyła Puchar Polski bo jeśli Lech wygra to będziemy musieli być w pierwszej trójce a tak starczyłoby Nam czwarte miejsce :) zobaczymy jak się to potoczy ...

Relacja
Brak relacji
Buttony
Benfica Lizbona FC Barcelona Villarreal CF SSC Napoli FC Porto Piast Gliwice Piłkarski Świat FC Parma Primeradivision Premiership Malaga CF Mecze Online Sporticos.com WBA Poland Sporting Lizbona Bolton Wanderers Lechia Historia VfL Wolfsburg StylKibica.net
Newsy
Statystyki strony
  • Newsów: 695
  • Użytkowników: 204
  • Ostatni użytkownik: skonek38
  • Istnieje od: 0 dni
  • Gości online (anonimowych użytkowników): 143 (0)
  • Użytkownicy online (1):

    LeszekSTG

Newsletter
Wyszukiwarka
Bramki
Transfery
Ostatnie pliki
Typer
Poz. Użytkownik Pkt
1 Agnieszka 0
2 Leos 0
3 Wiktor 0
4 Filipe 0
5 damian2323 0

Marco Paixao ''Cieszę się z każdego trafienia dla Lechii ''

Napisane 22.12.2017; 23:04 przez Agnieszka
Źródło: n\a
Karma: +0

Marco Paixao ze swoimi 26 bramkami został najlepszym strzelcem Lotto Ekstraklasy w kalendarzowym roku 2017. – Cieszę się z każdego swojego trafienia w barwach Lechii. Myślę, że udało mi się zrobić „coś dużego”. Ale liczę na więcej. W nowym roku chcę znów zostać królem strzelców – mówi napastnik gdańskiej drużyny.

Liczyłeś, ile bramek zdobyłeś w 2017 roku w barwach Lechii w Lotto Ekstraklasie?

- Oczywiście. Strzeliłem 12 goli w rundzie wiosennej poprzednich rozgrywek i 14 jesienią obecnego sezonu. Czyli w sumie 26 bramek. Dokładnie pamiętam każde z tych trafień.

 

26 goli daje ci tytuł najlepszego strzelca w Lotto Ekstraklasie w 2017 roku. W dodatku jesteś pierwszym zawodnikiem, któremu udało się w obu rundach uzyskać dwucyfrową liczbę goli. Poza tym w XXI wieku był tylko jeden skuteczniejszy od ciebie napastnik. Tomasz Frankowski 2004 rok zakończył z 30 trafieniami.

- Cieszę się, że udało mi się zrobić „coś dużego”. Odczuwam radość z każdej bramki strzelonej dla Lechii, bo przecież gole są esencją futbolu. To dla tych kilku czy kilkunastu sekund radości każdy z piłkarzy poświęca długie godziny treningów. Po to też kibice przychodzą na stadiony. Wiadomo, że np. elementy taktyczne jak właściwe ustawienie, gra pressingiem, utrzymywanie odległości między formacjami i inne są bardzo ważne, ale najistotniejsze są te momenty, kiedy piłka wpada do siatki rywala. Po to też kibice przychodzą na stadiony, czy zasiadają przed telewizorami. By zobaczyć gole swojej drużyny i móc poderwać się z krzesełka czy z kanapy z głośnym okrzykiem.

 

Czyli twoje bramki są nie tylko dla ciebie?

- Są przede wszystkim dla naszych kibiców. Cóż byłoby mi po nich, kiedy nie miałbym z kim ich celebrować. 

 

Wśród kibiców, dla których strzelasz gole są też szczególne osoby.

- Tak. Pierwsza to moja ukochana Melania, której dedykują każdą zdobytą bramkę. Te gole są również dla naszego wujka Tofasa, który był dla mnie i Flavio jak ojciec. Niestety, przegrał walkę z nowotworem i już go z nami nie ma. Wierzę jednak, że patrzy z góry jak radzę sobie na boisku i trzyma za nas kciuki.

 

Choć od lat należysz do najlepszych strzelców w Lotto Ekstraklasie, to niektórzy wciąż mówią o tobie, że jesteś mało skuteczny.

- Cóż, jeśli mają taką opinię to ich sprawa. Ja jestem człowiekiem, który stara się odsuwać od siebie negatywne rzeczy i emocje. Wolę skupiać się na pozytywach i z nich czerpać dobrą energię. Jeśli tak mówią, to jest to dla mnie przede wszystkim motywacja do tego, by jeszcze więcej pracować i by udowodnić im, że są w błędzie. Mam oczywiście świadomość, że mógłbym strzelić więcej goli, bo były ku temu okazje, ale myślę, że i tak było nieźle.

 

Jeden zawodnik nie wygra meczu, tak samo na bramki jednego napastnika nierzadko pracuje kilku zawodników.

- Tak jest. To, że ja trafiam do siatki i moje nazwisko skandowane jest przez kibiców to nie jest tylko i wyłącznie moja zasługa. Gdyby nie koledzy z drużyny, mój dorobek strzelecki byłby znacznie mniejszy. To oni muszą przecież rozegrać akcję, wymanewrować defensywę rywala i dostarczyć piłkę w pobliże bramki. Sam nie byłbym w stanie tego zrobić. Nie zapominajmy też o naszych trenerach. To dzięki codziennej pracy z nimi mamy wyćwiczone schematy, dzięki którym udało nam się kilkukrotnie wyprowadzić rywala w pole i strzelić bramkę. Dlatego chciałbym bardzo podziękować kolegom z zespołu i trenerom za dotychczasową współpracę. Moje bramki to wasza zasługa panowie!

 

Z jednej strony cieszą twoje bramki, martwi natomiast wynik całej drużyny w rundzie jesiennej.

- Jest on zdecydowanie poniżej oczekiwań. Dlatego też moje gole dałyby mi jeszcze większą satysfakcję, gdybyśmy dzięki nim mieli więcej punktów i pozycja w tabeli byłaby wyższa. Głęboko wierzę jednak, że wiosną nasza forma będzie zdecydowanie lepsza i uda nam się wejść do górnej ósemki.

 


Myślisz, że twoje osiągnięcia strzeleckie z polskiej Lotto Ekstraklasy zostaną dostrzeżone również w Portugalii?

- Wiem, że tamtejsi dziennikarze śledzą to, co robię w Polsce i kontaktują się ze mną. Wiadomo, że moje 26 bramek to przy ponad 50 golach Cristiano Ronaldo nic wielkiego, ale liczę, że w mojej ojczyźnie i mój dorobek przypadnie komuś do gustu. Moim marzeniem zawsze było zagranie w reprezentacji. Wiem, że dziś wydawać się to może tematem dość odległym, ale zawsze trzeba marzyć. 

 

Wypada więc życzyć, byś w nowym roku zbliżył się do osiągnięcia kapitana reprezentacji Portugalii.

- Będę starać się ze wszystkich sił, by także w nowym roku moje nazwisko często pojawiało się w protokołach meczowych w rubryce „strzelec gola”. Postaram się powtórzyć osiągnięcie z poprzedniego sezonu i także w 2018 roku sięgnąć po koronę króla strzelców Lotto Ekstraklasy. Tym razem jednak chcę panować samodzielnie [w ubiegłym sezonie tytuł króla strzelców przypadł Marco oraz Marcinowi Robakowi], więc muszę być lepszy od wszystkich chociaż o tego jednego gola. Król może być tylko jeden!

 

Tagi:

Podobne newsy

Komentarze (0)