Z serwisem lechia-gdansk.pl rozmawiał bramkarz Lechii Gdańsk - Mateusz Bak.

Dawno już nie widzielismy bramkarza Lechii, Mateusza Baka w bramce Biało – Zielonych. Wszystko to za sprawa poważnej kontuzji jakiej popularny „Baczek” nabawił się przed ligowym spotkaniem z Warta Poznań. Wszystko jednak miało być już dobrze z piłkarzem Lechii przed wylotem zespołu na zgrupowanie w Turcji ,gdzie Mateusz Bak miał walczyć o powrót do bramki Lechii. Stało się jednak inaczej i golkiper Lechii pozostał w kraju. Dzis nasz rozmówca obchodzi także swoje 25 urodziny.

Jaka jest teraz sytuacja z twoim zdrowiem ? Czy już normalnie trenujesz ?

22 lutego zakończyłem rehabilitacje w Szczecinie. Teraz przez jeszcze jakis okres musze wykonywać sam pewne ćwiczenia aby cały czas zabezpieczać nogę. Trenowałem dwa tygodnie z Pogonia Szczecin już typowo piłkarko na 70 procent. Myslę że za dwa tygodnie będę już w pełni sił.

Ostatnimi czasy słyszeć można było jakoby między zarzadem Lechii, a toba trochę iskrzyło ? Możesz nam cos o tym powiedzieć.

W tym temacie już wszystko zostało powiedziane i uważam ze nie trzeba i nie ma sensu już tego tematu poruszać.

Gdy ostatnio rozmawialismy byłes pewien, że polecisz do Turcji na zgrupowanie z drużyna ? Rzeczywistosć okazała się jednak inna. Co się stało ?

Byłem pewien ,że tak będzie, że będę całkowicie zdrowy i smiało pojadę z chłopakami. Niestety nie udało się wyleczyć wczesniej i na 100 procent gotowy do gry nie byłem, a Trener tak uargumentował mi decyzję : nie zabiera mnie na obóz gdyż potrzebuje tam tylko zdrowych. Szkoda żałuje i teraz musze się skupić na treningach od poniedziałku na Traugutta.

Kiedy możemy liczyć na to, że znów zobaczymy Cię na boisku?

Ambicja tęsknota za piłka jest tak wielka ze chciałbym jak najszybciej ale najpierw muszę zabezpieczyć nogę potem złapać formę i wygrać rywalizacje z innymi bramkarzami. Będzie to ciężkie gdyż już będzie grała liga, ale ja lubię ciężkie wyzwania i wierze ze po kilku kolejkach wskoczę do składu ale jeszcze raz powtarzam ze będzie to bardzo cienkie.

W Lechii teraz się dużo zmienia. Co sadzisz o obecnej sytuacji kadrowej i gospodarczej klubu ?

O obecnej sytuacji kadrowej nie mogę powiedzieć za wiele gdyż widziałem tylko jeden nasz sparing z Turem Turek, kadrowo mamy więcej chłopaków niż jesienia bo przyszło ich kilku i mam nadzieje ze okaża się wzmocnieniami a nie tylko uzupełnieniami i pomoga nam osiagnać upragniony cel. Na gospodarce się nie znam gdyż nie kończyłem ekonomii a turystykę :) – z usmiechem powiedział bramkarz Lechii

Mówiło się także o tym o czym żaden kibic Lechii nie chciał by słyszeć czyli o twoim odejsciu z klubu. Czy miałes jakies propozycje z innych klubów. Jesli tak to z jakich ?

Miałem pewne propozycje jeszcze jak byłem zdrowy i mam pewne oferty dalej ale najpierw musze wrócić do gry aby któras była namacalna. Niestety nie mogę zdradzać co to za kluby. Mam kontrakt do końca czerwca i wierze ze będę grał w sierpniu w 1 lidze na Traugutta przy sztucznym oswietleniu i komplecie publicznosci z opaska kapitana w bramce w mojej ukochanej LECHII

Obchodzisz dzis także swoje 25 urodziny. My wszyscy życzymy tobie wszystkiego najlepszego, a czego sam chciałby sobie życzyć bramkarz Lechii ?

Dużo zdrowia i zdrowia zdrowia zdrowia i jakas piękna kobieta by się przydała, gdyż ile czasu można być sam. - zakończył Mateusz Bak.