Conrado-show i Lechia pokonuje Śląsk Wrocław.

Bardzo fajny dynamiczny mecz oglądaliśmy dziś w Gdańsku, gdzie Lechia pokonała naszych przyjaciół z Wrocławia drużynę Śląska 3-2. Ta wygrana wywindowała nas na 4 miejsce w tabeli z 16 punktami po 9 meczach. Śląsk na ten moment rozegrał jeden mecz więcej i traci do nas 2 punkty zajmując szóstą lokatę w lidze. Spotkanie jednak zaczęło się dla nas źle i to goście więcej operowali piłką robiąc sobie przewagę na boisku. Na efekty nie trzebo było długo czekać, bo już w 20 minucie gry Robert Pich oddał mocny strzał na bramkę Zlatana Alomerovicia , a ten popełnił duży błąd i piłka zatrzepotała w siatce w jego krótkim rogu bramki. Tyle właściwie moglibyśmy napisać o pierwszej części gry, gdyż podpieczni Laviczki zadowoleni prowadzeniem bardziej dbali o to, żeby nie stracić gola, a Lechia w pierwszych 45 minutach nie była w stanie zagrozić bramce rywali. Jednak 11 minut po rozpoczęciu drugiej połowy swój festiwal zaczął Brazylijczyk Conrado: najpierw mocnym uderzeniem doprowadził do wyrównania, a 11 minut później w 66 minucie gry idealnie dograł piłkę do Flavio Paixao, a ten wyprowadził Lechię na upragnione prowadzenie 2-1. Zaczęło się wydawać, że kwestią czasu będzie kolejna bramka dla zawodników trenera Piotra Stokowca, ale jedna z akcji gości w 79 minucie wprowadzonego w drugiej połowie byłego piłkarza Biało-Zielonych Bartłomieja Pawłowskiego doprowadziła do rzutu wolnego z około dwudziestego metra od bramki Alomerovicia (ręką piłkę dotknął Michał Nalepa)i sam zainteresowany Pawłowski pięknym uderzeniem w okienko doprowadził do wyrównania. Wtedy kolejny raz wyższy bieg włączył Conrado i po indywidualnej akcji dograł do Łukasza Zwolińskiego , a ten w 82 minucie spotkania zdobył decydującego gola na wagę trzech punktów dla Lechii.

Lechia Gdańsk 3-2 Śląsk Wrocław


Conrado 56, Flávio Paixão 66, Łukasz Zwoliński 82 – Róbert Pich 20, Bartłomiej Pawłowski 79

Lechia: 1. Zlatan Alomerović – 19. Karol Fila, 25. Michał Nalepa, 5. Bartosz Kopacz, 2. Rafał Pietrzak – 11. Jaroslav Mihalík (86, 8. Omran Haydary), 88. Jakub Kałuziński (90, 4. Kristers Tobers), 6. Jarosław Kubicki, 15. Kenny Saief (69, 9. Łukasz Zwoliński), 20. Conrado (86, 17. Mateusz Żukowski) – 28. Flávio Paixão.

Śląsk: 1. Matúš Putnocký – 3. Piotr Celeban, 5. Israel Puerto, 15. Márk Tamás, 4. Dino Štiglec – 25. Marcel Zylla (67, 10. Bartłomiej Pawłowski), 28. Waldemar Sobota (73, 31. Maciej Pałaszewski), 29. Krzysztof Mączyński, 8. Mateusz Praszelik (77, 24. Piotr Samiec-Talar), 7. Róbert Pich (77, 6. Rafał Makowski) – 11. Fabian Piasecki (73, 9. Erik Expósito).

żółte kartki: Kopacz, Saief, Nalepa – Celeban.

sędziował: Krzysztof Jakubik (Siedlce).

Mecz bez udziału publiczności.

Lechia Gdańsk. Conrado: Marzyłem o grze w Europie. Jest ekscytująca
Ależ to był mecz Conrado: bramka i dwie asysta to pewne miejsce w „11” kolejki, a może da to mu nawet miano gracza kolejki?

Start a Conversation

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *